Hej, mam na imię Ala i mam 2 świnki morskie.Będę tu dodawać zdjęcia i pisać trochę o nich, o jedzeniu, klatce dla nich itp. Mam na dzieję, że mój blog przypadnie wam do gustu ;)
Dlaczego w ogóle założyłam tego bloga? Przede wszystkim dla tego, ze chcę pomagać wam w swoich problemach na temat świnek. Wiem, że jet wiele osób które mają problemy bez wyjścia, tak jak ja.
Mam samca, a po 3 miesiącach od jego zakupu kupiłam rozetkę i miał być to samiec, ale okazało się, że jest to samiczka, ponieważ urodziła, ale martwe i nieowłosione dzieci. Zresztą była chyba za młoda bo miała około 4 miesiące. Teraz sprzedaję jedną ze świnek - samiczkę, ale boję się z nią rozstać. Samca mam tak długo, że wolę go zostawić, lecz sama nwm, czy nie lepiej oddać samca?
Jak jesteś bardziej przyzwyczajona do samca zostaw go ale nie rozumiem po co kupiłaś samiczkę jak teraz chcesz ją oddać :c
OdpowiedzUsuńnie wiedziałam, że to samiczka, a nie chcę mieć w domu hodowli, a poza tym może się ona wykończyć już miałą 1 poród.
OdpowiedzUsuńPrzede wszystkim jeśli trzymasz je razem to od razu po porodzie zaszła w kolejną ciąże. Zgłoś się do SPŚM (http://www.swinkimorskie.eu/) i najlepiej oddaj ją któremuś wolontariuszowi (na rzecz fundacji), świnka znajdzie domek na pewno. A ty będziesz mogła znaleźć kolegę dla swojego świnka.
OdpowiedzUsuńKastracja świnek morskich jest bardzo ryzykowna, więc nie polecam.