sobota, 16 listopada 2013

Sprawdzone produkty :)

Więc oto moje sprawdzone produkty dla świnki :)

 









1. Siano - vitapol


Bardzo dobre siano, lecz jest bardzo cienkie, nie spotkałam się z takim wcześniej. Starcza na bardzo długo mam je od miesiąca lub dwóch, a zużycie nie przekracza nawet 1/3.




     
 
                                                              
2. Granulat - Pinio, używam także tatrapet pine z intermarche, czy granulat z bricomarche, którego nie pamiętam nazwy, ale jest sprzedawany z gratisową ''łopatką'' (plastikową szufelką).

 












 3. Trociny - vitapol

Nie narzekam na te trociny, wiadomo jak trociny osobiście nie polecam trocin dla świnek, ponieważ trzeba je zmieniać co 2-3 dni, co jest bardzo uciążliwe. Jednak daję je do domku, gdzie świnka się nie załatwia.






  4. Karma - Versele laga -Cavia Nature
Bardzo dobra karma, starcza na   długo, świnka uwielbia ją jeść.




5. Karma - vitapol ( różne rodzaje)

Starcza na krótko, małe opakowanie ( chociaż są też większe wersje ;) ) jakościowo gorsza od powyższej, ale świnka lubi ją jeść. Stosuję od czasu do czasu, ponieważ nie jest zbyt droga w porównaniu do Cavia Nature.



poniedziałek, 4 listopada 2013

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Witamina c

Świnki morskie nie wytwarzają same witaminy C. Dlatego, należy im podawać witaminę C, którą możemy kupić w aptece za kilka złotych. Najlepiej w płynie, w buteleczce z kroplomierzem.

Ile podawać?
Dorosłej śwince morskiej należy podawać nie więcej jak 5 kropli dziennie za pomocą, np. małej strzykawki.

Uwaga!
Nie należy podawać witaminy c do wody w poidełku, ponieważ witamina c wyparuje, a świnka nie zdąży wypić całego poidełka na raz, dlatego podajmy jej ją za pomocą poidełka.

Istnieją również specjalne witaminy dla świnek morskich, ale podejrzewam, że są troszeczkę droższe, a niewiele się różnią.
Można też podawać inne witaminy, np w granulkach. Możemy kupić je w dobrym sklepie zoologicznym lub tak jak ja w markecie Brico Marche.


środa, 14 sierpnia 2013

Przykra wiadomość

A więc sprzedałam Pusię wraz z klatką. :'(
Jak sobie teraz pomyślę to mi szkoda, bo miała takie piękne futerko.
No, ale cóż nie mogłam zrobić inaczej.

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Siano i trociny


Siano
                                                                  

Bardzo łatwo możemy je zdobyć, jeśli mamy znajomego mieszkającego na wsi, który da nam go trochę. Ja robię tak, ale już dawno nie dawałam świnkom siana - co jest wielkim błędem, zawsze zapominałam poprosić rodziców,żeby mi załatwili, więc dzisiaj przy okazji kupiłam worek siana naturalnego, ekologicznego o pojemności 12-14 l. 
Kupiłam je w markecie u mnie w mieście i kosztowały 2,20 zł.




Trociny

Używam trocin z vitapola, ponieważ tylko takie sprzedają u mnie w sklepie zoologicznym. W markecie są jeszcze jakiejś innej firmy, ale kupując je przepłacamy, więc kupuję vitapol. Czasem w sklepie zoologicznym są wielkie worki trocin - no name ( bez nazwy, żadnej nalepki). W zimę kosztowały 2.80 zł, a teraz nie pamiętam ceny, ale pewnie podobnie lub tyle samo. Na trociny nie narzekam, kupuję zawsze sprasowane, myślę, że są lepsze.











Pamiętajcie, aby siano było tylko i wyłącznie pokarmem świnki, a nie jej podłożem, ponieważ, gdy świnka załatwi się na sianie i je zje może mieć problemy z żołądkiem, itp.  Powiedziała mi tak pani ze sklepu zoologicznego, siano wkładajcie do paśnika, najlepiej zewnętrznego.

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Brak pomysłów :(

Takie 2 zdjęcia mojego prosiaczka. Tylko jednego, bo druga świnka jest w ciąży i lepiej, żeby nie biegała i nie miała kontaktu z samcem w razie porodu na wybiegu. Zdjęcia z wybiegu, więc zbyt dobrze nie widać. Nie mam zbytnio pomysłu na posta i czasu, więc wstawiam wam te 2 zdjęcia ;), choć i tak nikt nie odwiedza mojego bloga zbyt często... :'(
Piszcie o czym mam napisać :).




niedziela, 4 sierpnia 2013

Jaką miseczkę wybrać...

Wiele osób zastanawia się jaką miskę na jedzenie dla świnek kupić. Ja mam dla samca metalową wieszaną na klatkę, jest ona bodajże przeznaczona dla ptaków, ale dla mojej świnki nadaje się idealnie.

Miseczka jest mała, ale wystarcza dla 1, a nawet 2 świnek.



druga świnka ma po prostu póki co starą, plastikową miskę dla lalek ;D Heh, którą świnka przewraca za każdym razem, gdy je. Myślę, że kupię jej miskę ceramiczną.
Nie będę jej pokazywać, ale widać na wcześniejszych zdjęciach tą różową. ;)



Mimo wszystko uważam, że miska, którą możemy powiesić całkiem dobrze się sprawdza, ale wypróbuję także miskę ceramiczną. Myślę, że jest też dobra. Odradzam kupowania miseczek plastikowych, gdyż świnka bardzo łatwo ją przewraca. Starajmy się kupować miski z szerszym dnem (podstawą).

sobota, 3 sierpnia 2013

Wreszcie nowa klatka, ale jednak.....

Jak wiecie, miałam kupić klatkę 100 cm, jednak moja świnka jest prawdopodobnie znowu w ciąży, dlatego, nie mogłam zwlekać i kupiłam drugą 70 cm jest trochę większa od tamtej. Jest w kolorze zielonym, do kompletu był zewnętrzny paśnik metalowy, tak jak w tamtej. Klatkę kupiłam za 75 zł. W nowej klatce będzie mieszkać mój samiec - Riko, a  w starej samiczka - Pusia ( czasami także nazywam ją Pysia). Na razie będę trzymać ich osobno, a później coś się wykombinuje ;) .
ZDJĘCIA:

1.Samczyk

TAK SOBIE ZAMIESZKUJE: 
pod hamakiem się chowa :)









2. Samiczka

TAK SOBIE JE:






niedziela, 21 lipca 2013

Długo mnie nie było...


Pomyślałam, że zrobię nową serię, w której będą posty z poszczególnych dni moich świnek - co robiły, co jadły, co im kupiłam, itp. Zacznę tę serię dopiero po kupnie nowej klatki, także wyczekujcie :).

wtorek, 16 lipca 2013

Wasze zdjęcia #1

SUZI:

Dziękuję za przesłanie zdjęcia :)
Chętni wysyłajcie zdjęcia z imieniem zwierzątka na alarasz18@gmail.com


piątek, 12 lipca 2013

Oswajanie

Wbrew pozorom, nie jest ono takie trudne. Gdy przyniesiemy naszą świnkę do domu i włożymy do klatki, nasypmy jej jedzenia i podajmy wodę. Nie wyciągajmy świnki z klatki przez pierwsze kilka dni, ani nie wkładajmy rąk do klatki. Po kilku dniach możemy włożyć rękę do klatki i spróbować pogłaskać świnkę, na pewno będzie ona uciekać, więc nie męczmy jej zbyt długo. Weźmy do ręki liść sałaty lub inne warzywo/ owoc i zobaczmy czy weźmie go od nas. Ważne jest to, aby położyć go na końcu dłoni, aby świnka się lepiej przyzwyczaiła, potem zwiększmy odległość. Na początku będzie ona brała smakołyk i uciekała, więc nie zdziwmy się. Po tygodniu można wyjąć świnkę z klatki, posadzić na kolanach i pogłaskać, pewnie na początku będzie się wyrywać, ale to normalne.

Życzę powodzenia :)

Tematy postów

Jeśli masz jakiś temat, na który chcesz abym napisała posta, pisz w komentarzu :) .

Zachowanie świnek

Na ogół świnki morskie są bardzo miłe i przyjazne. Jednak zachowanie świnek zależy od ich charakteru tak jak człowieka. Ja mam 2 świnki, jedna jest miła i spokojna, a druga to istne zło : D.
Gdy głaszczemy świnkę często słychać gruchanie, nie wiemy co to dokładnie oznacza, ale pewnie śwince się to podoba. Jeśli lubicie długo spać, a świnki będą głodne, to od razu obudzą was głośnym gryzieniem prętów klatki. Czasem nie mogłam zasnąć jak gryzły pręty. hehe ; D
 Gdy tylko otworzę szafkę z jedzeniem od razu piszczą ;D . Naprawdę fajne zjawisko. Gdy ktoś wchodzi do pokoju od razu wypatrują i piszczą. Jeśli nie jesteście pewni czy zakupić świnki morskie to pamiętajcie, że zadbane świnki żyją od 7 do 10 lat. Więc trzeba się zastanowić czy nam się nie znudzą. Wtedy możemy zainwestować w chomika, w dodatku jest samotnikiem, nie tak jak świnki i możemy śmiało trzymać 1 w klatce. Chomik żyje ok. 2 lata.
Na pewno polecam wszystkim świnki morskie, bo są naprawdę przyjaznymi zwierzątkami.

Już niedługo...

Za około tydzień będę miała nową klatkę, zrobię wtedy zdjęcia i wszystko opiszę. Będzie to klatka 100 cm, a więc będę miała do sprzedania moją starą klatkę, jeśli jest ktoś zainteresowany :) .
Zamierzam kupić taką klatkę:














Z tej oto aukcji : http://allegro.pl/klatka-dla-krolika-swinki-100-cm-5-gratisow-ocynk-i3346981907.html
jest też wiele innych aukcji z takimi klatkami. Dostajemy do niej 5 gratisów: sianko, trociny, poidełko, plastikową miseczkę, paśnik. Pamiętajcie, aby nie kupować klatek, z malowanymi prętami, ponieważ świnki gryzą pręty, co nie wyglądałoby później estetycznie i świnki mogłyby się otruć :( .

Zastanawiam się także nad zakupem narożnej kuwety, jednak nie wiem czy świnki będą z niej korzystać, bo jak na razie załatwiają się po całej klatce :( .
Myślę też nad wielkością tej kuwety, jeśli kupowaliście jakieś to napiszcie, jakie mają wymiary, itp. czy świnki korzystają z niej.

sobota, 6 lipca 2013

Wasze zdjęcia #0

Hej, właśnie pomyślałam, że możecie wysyłać mi zdjęcia z waszymi prosiaczkami. :)
Wysyłajcie mi koniecznie fotki na adres: alarasz18@gmail.com . Możecie zakryć twarze, jeśli nie chcecie, aby was pokazywać ;)

piątek, 5 lipca 2013

Podłoże do klatki

Próbowałam wszystkiego począwszy od granulatu, granulatu+maty, trocin, trocin i w rogach granulat, itp.
W końcu mam trociny, kupuję z vitapolu ( niestety mam w mieście tylko 1 zoologiczny i to bardzo mały i są tam tylko takie), ale ostatnio nie było ich, a za to były wielkie trociny, sprawdzałam i ważą prawie 4 kg, nie mają żadnej nalepki ani nic i kosztują 12,50 zł są dużo lepsze od tamtych bo są o wiele grubsze.  :)
Jedyny problem to to, że trociny lepią się do rozetek :( a ja mam jedną. Ostatnio kąpałam ją w samej wodzie, ale i tak został wielki kołtun z trocinami, który musiałam obciąć.

Jedzenie

Oczywiście należy podawać świnkom suchą karmę. Na początku używałam vitapol, ale kiedy się przekonałam, że jest nie zdrowa używałam cavia nature, cena jednak nie jest zadawalająca. Od pewnego czasu kupuję ziarna, są tam m.in. pestki słonecznika, dyni, zbóż, kukurydza itp. Nie jest to aż tak dobre, ponieważ szybko się kończy, zwłaszcza, że moje świnki nie lubią kukurydzy. Jednak w lato wolę postawić na takie tanie ziarna, ponieważ karmię je trawą, mleczami, warzywami, owocami, co chętniej jedzą ;)
Ja daję im:
- cykorię
- sałatę
- jabłko
- marchewkę
- pietruszkę
- natkę pietruszki
Więcej nie pamiętam :p , ale można podawać im właśnie tego typu rzeczy.
A i nie zapomnijcie o gałązkach drzew owocowych, aby strzępiły sobie zęby, a także sianko.
Ja w lato nie podaję siana, może to źle, ale tak to dostaję je za darmo od koleżanki mamy mieszkającej na wsi. Gałązki mam z własnego ogrodu.Nie zapomnijcie również o wodzie, moje świnki mają małe poidełko-100 ml, niedługo będę miała większe. Wymieniam im dosyć często w lato nawet 2 razy dziennie. Za około miesiąc będę miała nową klatkę wtedy pokażę wam wszystko jak powinno wyglądać.  :)

Moje świnki

SAMICZKA:
Sprzedam świnkę morską rozetkę trójkolorową samiczkę 4-5 miesięcy w Kętrzynie - image 1


SAMIEC:


Wybieg :)

A oto mój wybieg dla świnek, który zrobił mój tata :)

Klatka

Na początek trochę o klatce mam klatkę 60 cm i za niecały miesiąc będę miała nową 100 cm.
Jak pewnie wiecie odpowiednie wymiary klatki to dla:
1 świnki - 80 cm
2 świnek - 100 cm
3 świnek - 120 cm
i tak dalej dodając 20 cm.
Pewnie zapytacie dlaczego mam tak małą klatkę. Otóż dla tego, że pan ze sklepu zoologicznego powiedział, że to duża klatka i będzie dobra, wtedy miałam mieć 1 świnkę. Zakupy robiłam na szybko, więc tak wyszło.
A teraz co mam w klatce:
w jesień i zimę polarowy duży hamak z allegro
niedawno kupiłam domek narożny za ok 30 zł w bricomarche
miseczkę przyczepioną do prętów
małe poidełko - 100 ml
paśnik zewnętrzyny


Hej

Hej, mam na imię Ala i mam 2 świnki morskie.Będę tu dodawać zdjęcia i pisać trochę o nich, o jedzeniu, klatce dla nich itp. Mam na dzieję, że mój blog przypadnie wam do gustu ;)
Dlaczego w ogóle założyłam tego bloga? Przede wszystkim dla tego, ze chcę pomagać wam w swoich problemach na temat świnek. Wiem, że jet wiele osób które mają problemy bez wyjścia, tak jak ja.
Mam samca, a po 3 miesiącach od jego zakupu kupiłam rozetkę i miał być to samiec, ale okazało się, że jest to samiczka, ponieważ urodziła, ale martwe i nieowłosione dzieci. Zresztą była chyba za młoda bo miała około 4 miesiące. Teraz sprzedaję jedną ze świnek - samiczkę, ale boję się z nią rozstać. Samca mam tak długo, że wolę go zostawić, lecz sama nwm, czy nie lepiej oddać samca?