niedziela, 21 lipca 2013
Długo mnie nie było...
Pomyślałam, że zrobię nową serię, w której będą posty z poszczególnych dni moich świnek - co robiły, co jadły, co im kupiłam, itp. Zacznę tę serię dopiero po kupnie nowej klatki, także wyczekujcie :).
wtorek, 16 lipca 2013
Wasze zdjęcia #1
SUZI:
Dziękuję za przesłanie zdjęcia :)Chętni wysyłajcie zdjęcia z imieniem zwierzątka na alarasz18@gmail.com
piątek, 12 lipca 2013
Oswajanie
Wbrew pozorom, nie jest ono takie trudne. Gdy przyniesiemy naszą świnkę do domu i włożymy do klatki, nasypmy jej jedzenia i podajmy wodę. Nie wyciągajmy świnki z klatki przez pierwsze kilka dni, ani nie wkładajmy rąk do klatki. Po kilku dniach możemy włożyć rękę do klatki i spróbować pogłaskać świnkę, na pewno będzie ona uciekać, więc nie męczmy jej zbyt długo. Weźmy do ręki liść sałaty lub inne warzywo/ owoc i zobaczmy czy weźmie go od nas. Ważne jest to, aby położyć go na końcu dłoni, aby świnka się lepiej przyzwyczaiła, potem zwiększmy odległość. Na początku będzie ona brała smakołyk i uciekała, więc nie zdziwmy się. Po tygodniu można wyjąć świnkę z klatki, posadzić na kolanach i pogłaskać, pewnie na początku będzie się wyrywać, ale to normalne.
Życzę powodzenia :)
Życzę powodzenia :)
Zachowanie świnek
Na ogół świnki morskie są bardzo miłe i przyjazne. Jednak zachowanie świnek zależy od ich charakteru tak jak człowieka. Ja mam 2 świnki, jedna jest miła i spokojna, a druga to istne zło : D.
Gdy głaszczemy świnkę często słychać gruchanie, nie wiemy co to dokładnie oznacza, ale pewnie śwince się to podoba. Jeśli lubicie długo spać, a świnki będą głodne, to od razu obudzą was głośnym gryzieniem prętów klatki. Czasem nie mogłam zasnąć jak gryzły pręty. hehe ; D
Gdy tylko otworzę szafkę z jedzeniem od razu piszczą ;D . Naprawdę fajne zjawisko. Gdy ktoś wchodzi do pokoju od razu wypatrują i piszczą. Jeśli nie jesteście pewni czy zakupić świnki morskie to pamiętajcie, że zadbane świnki żyją od 7 do 10 lat. Więc trzeba się zastanowić czy nam się nie znudzą. Wtedy możemy zainwestować w chomika, w dodatku jest samotnikiem, nie tak jak świnki i możemy śmiało trzymać 1 w klatce. Chomik żyje ok. 2 lata.
Na pewno polecam wszystkim świnki morskie, bo są naprawdę przyjaznymi zwierzątkami.
Gdy głaszczemy świnkę często słychać gruchanie, nie wiemy co to dokładnie oznacza, ale pewnie śwince się to podoba. Jeśli lubicie długo spać, a świnki będą głodne, to od razu obudzą was głośnym gryzieniem prętów klatki. Czasem nie mogłam zasnąć jak gryzły pręty. hehe ; D
Gdy tylko otworzę szafkę z jedzeniem od razu piszczą ;D . Naprawdę fajne zjawisko. Gdy ktoś wchodzi do pokoju od razu wypatrują i piszczą. Jeśli nie jesteście pewni czy zakupić świnki morskie to pamiętajcie, że zadbane świnki żyją od 7 do 10 lat. Więc trzeba się zastanowić czy nam się nie znudzą. Wtedy możemy zainwestować w chomika, w dodatku jest samotnikiem, nie tak jak świnki i możemy śmiało trzymać 1 w klatce. Chomik żyje ok. 2 lata.
Na pewno polecam wszystkim świnki morskie, bo są naprawdę przyjaznymi zwierzątkami.
Już niedługo...
Za około tydzień będę miała nową klatkę, zrobię wtedy zdjęcia i wszystko opiszę. Będzie to klatka 100 cm, a więc będę miała do sprzedania moją starą klatkę, jeśli jest ktoś zainteresowany :) .
Zamierzam kupić taką klatkę:
Z tej oto aukcji : http://allegro.pl/klatka-dla-krolika-swinki-100-cm-5-gratisow-ocynk-i3346981907.html
jest też wiele innych aukcji z takimi klatkami. Dostajemy do niej 5 gratisów: sianko, trociny, poidełko, plastikową miseczkę, paśnik. Pamiętajcie, aby nie kupować klatek, z malowanymi prętami, ponieważ świnki gryzą pręty, co nie wyglądałoby później estetycznie i świnki mogłyby się otruć :( .
Zastanawiam się także nad zakupem narożnej kuwety, jednak nie wiem czy świnki będą z niej korzystać, bo jak na razie załatwiają się po całej klatce :( .
Myślę też nad wielkością tej kuwety, jeśli kupowaliście jakieś to napiszcie, jakie mają wymiary, itp. czy świnki korzystają z niej.
Zamierzam kupić taką klatkę:
Z tej oto aukcji : http://allegro.pl/klatka-dla-krolika-swinki-100-cm-5-gratisow-ocynk-i3346981907.html
jest też wiele innych aukcji z takimi klatkami. Dostajemy do niej 5 gratisów: sianko, trociny, poidełko, plastikową miseczkę, paśnik. Pamiętajcie, aby nie kupować klatek, z malowanymi prętami, ponieważ świnki gryzą pręty, co nie wyglądałoby później estetycznie i świnki mogłyby się otruć :( .
Zastanawiam się także nad zakupem narożnej kuwety, jednak nie wiem czy świnki będą z niej korzystać, bo jak na razie załatwiają się po całej klatce :( .
Myślę też nad wielkością tej kuwety, jeśli kupowaliście jakieś to napiszcie, jakie mają wymiary, itp. czy świnki korzystają z niej.
sobota, 6 lipca 2013
Wasze zdjęcia #0
Hej, właśnie pomyślałam, że możecie wysyłać mi zdjęcia z waszymi prosiaczkami. :)
Wysyłajcie mi koniecznie fotki na adres: alarasz18@gmail.com . Możecie zakryć twarze, jeśli nie chcecie, aby was pokazywać ;)
Wysyłajcie mi koniecznie fotki na adres: alarasz18@gmail.com . Możecie zakryć twarze, jeśli nie chcecie, aby was pokazywać ;)
piątek, 5 lipca 2013
Podłoże do klatki
Próbowałam wszystkiego począwszy od granulatu, granulatu+maty, trocin, trocin i w rogach granulat, itp.
W końcu mam trociny, kupuję z vitapolu ( niestety mam w mieście tylko 1 zoologiczny i to bardzo mały i są tam tylko takie), ale ostatnio nie było ich, a za to były wielkie trociny, sprawdzałam i ważą prawie 4 kg, nie mają żadnej nalepki ani nic i kosztują 12,50 zł są dużo lepsze od tamtych bo są o wiele grubsze. :)
Jedyny problem to to, że trociny lepią się do rozetek :( a ja mam jedną. Ostatnio kąpałam ją w samej wodzie, ale i tak został wielki kołtun z trocinami, który musiałam obciąć.
W końcu mam trociny, kupuję z vitapolu ( niestety mam w mieście tylko 1 zoologiczny i to bardzo mały i są tam tylko takie), ale ostatnio nie było ich, a za to były wielkie trociny, sprawdzałam i ważą prawie 4 kg, nie mają żadnej nalepki ani nic i kosztują 12,50 zł są dużo lepsze od tamtych bo są o wiele grubsze. :)
Jedyny problem to to, że trociny lepią się do rozetek :( a ja mam jedną. Ostatnio kąpałam ją w samej wodzie, ale i tak został wielki kołtun z trocinami, który musiałam obciąć.
Jedzenie
Oczywiście należy podawać świnkom suchą karmę. Na początku używałam vitapol, ale kiedy się przekonałam, że jest nie zdrowa używałam cavia nature, cena jednak nie jest zadawalająca. Od pewnego czasu kupuję ziarna, są tam m.in. pestki słonecznika, dyni, zbóż, kukurydza itp. Nie jest to aż tak dobre, ponieważ szybko się kończy, zwłaszcza, że moje świnki nie lubią kukurydzy. Jednak w lato wolę postawić na takie tanie ziarna, ponieważ karmię je trawą, mleczami, warzywami, owocami, co chętniej jedzą ;)
Ja daję im:
- cykorię
- sałatę
- jabłko
- marchewkę
- pietruszkę
- natkę pietruszki
Więcej nie pamiętam :p , ale można podawać im właśnie tego typu rzeczy.
A i nie zapomnijcie o gałązkach drzew owocowych, aby strzępiły sobie zęby, a także sianko.
Ja w lato nie podaję siana, może to źle, ale tak to dostaję je za darmo od koleżanki mamy mieszkającej na wsi. Gałązki mam z własnego ogrodu.Nie zapomnijcie również o wodzie, moje świnki mają małe poidełko-100 ml, niedługo będę miała większe. Wymieniam im dosyć często w lato nawet 2 razy dziennie. Za około miesiąc będę miała nową klatkę wtedy pokażę wam wszystko jak powinno wyglądać. :)
Ja daję im:
- cykorię
- sałatę
- jabłko
- marchewkę
- pietruszkę
- natkę pietruszki
Więcej nie pamiętam :p , ale można podawać im właśnie tego typu rzeczy.
A i nie zapomnijcie o gałązkach drzew owocowych, aby strzępiły sobie zęby, a także sianko.
Ja w lato nie podaję siana, może to źle, ale tak to dostaję je za darmo od koleżanki mamy mieszkającej na wsi. Gałązki mam z własnego ogrodu.Nie zapomnijcie również o wodzie, moje świnki mają małe poidełko-100 ml, niedługo będę miała większe. Wymieniam im dosyć często w lato nawet 2 razy dziennie. Za około miesiąc będę miała nową klatkę wtedy pokażę wam wszystko jak powinno wyglądać. :)
Klatka
Na początek trochę o klatce mam klatkę 60 cm i za niecały miesiąc będę miała nową 100 cm.
Jak pewnie wiecie odpowiednie wymiary klatki to dla:
1 świnki - 80 cm
2 świnek - 100 cm
3 świnek - 120 cm
i tak dalej dodając 20 cm.
Pewnie zapytacie dlaczego mam tak małą klatkę. Otóż dla tego, że pan ze sklepu zoologicznego powiedział, że to duża klatka i będzie dobra, wtedy miałam mieć 1 świnkę. Zakupy robiłam na szybko, więc tak wyszło.
A teraz co mam w klatce:
w jesień i zimę polarowy duży hamak z allegro
niedawno kupiłam domek narożny za ok 30 zł w bricomarche
miseczkę przyczepioną do prętów
małe poidełko - 100 ml
paśnik zewnętrzyny
Jak pewnie wiecie odpowiednie wymiary klatki to dla:
1 świnki - 80 cm
2 świnek - 100 cm
3 świnek - 120 cm
i tak dalej dodając 20 cm.
Pewnie zapytacie dlaczego mam tak małą klatkę. Otóż dla tego, że pan ze sklepu zoologicznego powiedział, że to duża klatka i będzie dobra, wtedy miałam mieć 1 świnkę. Zakupy robiłam na szybko, więc tak wyszło.
A teraz co mam w klatce:
w jesień i zimę polarowy duży hamak z allegro
niedawno kupiłam domek narożny za ok 30 zł w bricomarche
miseczkę przyczepioną do prętów
małe poidełko - 100 ml
paśnik zewnętrzyny
Hej
Hej, mam na imię Ala i mam 2 świnki morskie.Będę tu dodawać zdjęcia i pisać trochę o nich, o jedzeniu, klatce dla nich itp. Mam na dzieję, że mój blog przypadnie wam do gustu ;)
Dlaczego w ogóle założyłam tego bloga? Przede wszystkim dla tego, ze chcę pomagać wam w swoich problemach na temat świnek. Wiem, że jet wiele osób które mają problemy bez wyjścia, tak jak ja.
Mam samca, a po 3 miesiącach od jego zakupu kupiłam rozetkę i miał być to samiec, ale okazało się, że jest to samiczka, ponieważ urodziła, ale martwe i nieowłosione dzieci. Zresztą była chyba za młoda bo miała około 4 miesiące. Teraz sprzedaję jedną ze świnek - samiczkę, ale boję się z nią rozstać. Samca mam tak długo, że wolę go zostawić, lecz sama nwm, czy nie lepiej oddać samca?
Dlaczego w ogóle założyłam tego bloga? Przede wszystkim dla tego, ze chcę pomagać wam w swoich problemach na temat świnek. Wiem, że jet wiele osób które mają problemy bez wyjścia, tak jak ja.
Mam samca, a po 3 miesiącach od jego zakupu kupiłam rozetkę i miał być to samiec, ale okazało się, że jest to samiczka, ponieważ urodziła, ale martwe i nieowłosione dzieci. Zresztą była chyba za młoda bo miała około 4 miesiące. Teraz sprzedaję jedną ze świnek - samiczkę, ale boję się z nią rozstać. Samca mam tak długo, że wolę go zostawić, lecz sama nwm, czy nie lepiej oddać samca?
Subskrybuj:
Posty (Atom)


